• Wpisów: 330
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: wczoraj, 20:11
  • Licznik odwiedzin: 9 517 / 684 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
mamma-mia
 
A tak poza tym to synek rozgadał się po przeprowadzce, że hoho. Powtarza wszystko jak papuga, trzeba się nieźle pilnować, żeby nic przy dziecku nie chlapnąć :) A te jego monologi - boskie.

Ostatni podsłuchany:
Siedzi i się bawi. Słysze raptem:
"Niunia... Kocham... Też" :)

Czasem mąż nie pyta, co młody ma na myśli, bo go nie rozumie ;) Oto the besty Antosia z kilku ostatnich dni:
ziuź - żółw
pigun - pingwin
cita - książka
kum - żaba
tutuś - młotek
ujek - ogórek
badi - brzuch
kiki - kocyk

Komunikacja bywa utrudniona, ale idzie mu coraz lepiej :)
  • awatar ikselka: najlepszy młotek :)
  • awatar Sylwunniaa: hihih ale fajnie:) ogórek też niezły:)
  • awatar Lady in Twilight: mój miał sztandarowy okrzyk :pipipotan, na widok hipopotama, a na pieniądze mówił bzzi ;) do dzisiaj mamy z tego ubaw :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

mamma-mia
 
:)

#!
  • awatar Pandorcia: i tak nic nie przebije krzyza :D
  • awatar mamma-mia: @Pandorcia: no ba! wiesz jak młody przy tym tańczy :)
  • awatar Pandorcia: @mamma-mia: domyslam sie ze zarąbiscie :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

mamma-mia
 
KOCHAM!

dziecko.onet.pl/(…)matka_polka_i_jej_bachory,artyku…

“"Bachor" powstał dla żartu, pierwszy numer pojawił się na prywatnym blogu Maci Naczelnej jako dowcip inspirowany kolejną denną okładką głupiego pisemka dla idealnych rodziców. Jako uszczypliwa odpowiedź na sztuczną rzeczywistość wykreowaną na stronach takowego – rzeczywistość, w której "małe fasolki kwilą czasem więcej", podczas gdy przeciętny rodzic po kilku miesiącach zdaje sobie sprawę, że albo dostał towar wybrakowany, który kwilić nie umie, za to doskonale się drze. Zwłaszcza, gdy rodzic jest już wykończony spełnianiem wszystkich oczekiwań lub ktoś tu nie mówi całej prawdy. Albo: "Ty jesteś czasem zmęczony, drogi rodzicu, ale poproś kogoś bliskiego, na pewno uda się wypracować kompromis, byś mógł/mogła odsapnąć u fryzjera albo w kinie". Tymczasem polska specyfika sprawia, że w tej chwili pracują wszyscy – rodzice, dziadkowie, prababcie i nie ma komu zostawić dziecka, nie ma kiedy odsapnąć u fryzjera, a nawet jeśli ktoś się znajdzie, to zrobi ci taki wyrzut, jakbyś co najmniej "porzucał bachora" "wyrodny rodzicu". Pozostaje tylko obśmiać to wszystko, tupnąć nogą, trzasnąć drzwiami i ewentualnie wrzasnąć do ściany.”

  • awatar ikselka: nareszcie coś nowego :)
  • awatar LaSperanza: Popieram! Jak byłam w ciąży to czytałam te slodko pierdzące gazetki, po wyjściu ze szpitala wrzuciłam wszystkie do kominka :D
  • awatar amayer: ładne słodkie gazetki są fajne na pierwszą ciążę, tylko że potem ujawniają się ich efekty uboczne w postaci szoku w zetknięciu z brutalną rzeczywistością
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

zakochani
 
mamma-mia
 
>>>Żona Niebieskookiego<<<:

Brak dostępu do wpisu

 

mamma-mia
 
Jestem, jestem :)
Przeprowadziliśmy się ze stolicy województwa do małego miasteczka, liczącego niewiele ponad 14 tys. mieszkańców. Bardzo mi się tu podoba, ludzie życzliwsi, czas jakby wolniej płynie. Ale najszczęśliwsza jestem dlatego, że w końcu mieszkamy "na swoim".
Co prawda mieszkanie nie jest urządzone na tip - top, czekamy na zamówioną kanapę (fuck, jeszcze prawie cały miesiąc), do niedawna zmywałam gary w wannie ale i tak jest super.
Jestem zadowolona, że wszystko zaprojektowałam sama, włącznie z kuchnią (nasz stolarz wprowadził jedynie subtelne zmiany), jak wszystko będzie zrobione to pokażę wam co nieco  :)
Pozdrawiam!!!
  • awatar Makidu: duzo szczescia na swoim :)
  • awatar ANINA: @Makidu: O właśnie wszystkiego Naj :)
  • awatar ikselka: gratuluję :) koniecznie się pochwal :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

mamma-mia
 
Jestem dziewczyny, jestem :)
Przeprowadziłam się i pomału urządzam nowe mieszkanko. Od kilku dni mam internet, stąd ta cisza. Ale kochane jesteście, że o mnie pamiętacie :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

jestemsuka
 
mamma-mia
 
♥ Szczęśliwa Mamuśka ♥: gdzie się podziewasz?
 

isseut
 
mamma-mia
 
isseut: kobitko gdzie sie podziewasz?
  • awatar ANINA: Też się zastanwiam - bo zniknęła ,a ma chyba co pisać ,bo się urządza . Chyba że nie ma czasu - co też możliwe . Ale tak naprawdę to nie wiem .
  • awatar isseut: @ANINA: jakby chciała zniknac zlikwidowalaby bloga a tak pewnie tak jak mowisz.. roboty full...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

amayer
 
mamma-mia
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
amayer:

Wpis tylko dla mamma-mia

 

mamma-mia
 
Przygotowania świąteczne w toku, pierniki miękną w kuchni, prezenty spakowane.
W tym roku nie muszę stać przy garach, bo Wigilia u mojej mamy. W naszym obecnym mieszkaniu trwa wielkie pakowanie, nowe z kolei jest na etapie malowania ścian. Jednym słowem w obu jest totalny rozpierdol ;)

Doszłam jednak do wniosku, że głupio tak z samymi piernikami zawitać. Wiem, że będzie masę jedzenia, więc postanowiłam zrobić likiery i naleweczki. Wczoraj tak się rozszalałam z degustacją, że musiałam położyć się spać :) dziś mnie głowa pobolewa, ale grunt że wszystko wyszło tak, jak powinno. Zwłaszcza likier z kukułek ;)
  • awatar TakaJednaKobitka: likier z kukułek i u mnie czeka w lodówce :D
  • awatar madhuri: Trzeba sobie dogadzac od czasu do czasu, nie cZuj sie winna ;p Kiedy sie wprowadzacie do nowego mieszkanka?
  • awatar Pochybel: Ja polecam kakao shua z kawy cappuccino. Pychota. Chyba już wiesz czym będę zalewał atmosferę świąteczną?
Pokaż wszystkie (8) ›